18.12.2019

Profesjonalizm w branży utrzymania czystości

ZOBACZ WIĘCEJ

Zarządzanie

Miele nowym najemcą w Business Garden Poznań

Vastint Poland podpisał umowę najmu 3 400 m2 z firmą Miele, znanym producentem sprzętu gospodarstwa domowego, w kompleksie Business Garden Poznań.

Wola przejmuje prowadzenie w warszawskiej sztafecie biurowej

Służewiec biznesowy próbuje dotrzymać kroku warszawskiej Woli, która obrasta biurowymi wieżami.

Flexi Lease tradycyjny najem w elastycznej formie

Flexi Lease, nowy koncept najmu elastycznego, został właśnie ukończony i jest już gotowy na wprowadzenie się pierwszych klientów.

Kreatywność, inspiracje, proces twórczy. Otwarcie nowego showroomu MDD w Warszawie

27 lutego o godzinie 15.00 na ul. Domaniewskiej 52 Warszawie, odbędzie się kolejny Dzień Inspiracji z MDD połączony z oficjalnym otwarciem nowego showroomu marki.

– Serwis utrzymania czystości wciąż bywa czasami lekceważony. Tymczasem firmy sprzątające obsługują dziś tysiące metrów kwadratowych, w czasach kiedy liczą się czas i ekonomia procesu sprzątania – twierdzi Eduard C. Kutyma.

Rozmawiał: Krzysztof Kogut

 

Jak w dzisiejszych czasach budować silną pozycję usług sprzątania i czystości? Czy można zmienić jej postrzeganie w branży z usługi prostej na zaawansowaną?

Eduard C. Kutyma, prezes HAKO POLSKA: Podstawą jest edukacja. Nie tylko samej branży, ale również osób odpowiadających za zarządzanie budynkami komercyjnymi czy powierzchniami biurowymi. W ostatnich dekadach świadomość dotycząca tego, jak powinna wyglądać usługa profesjonalnego sprzątania, diametralnie się zmieniła, a firmy sprzątające same przeszły rewolucję w tym zakresie. Jednak wciąż spotykamy się z przekonaniem, że sprzątać każdy może, wystarczy wziąć do ręki miotłę i mop…

Nadal często marginalizuje się usługi firm sprzątających. Dlatego zadaniem takich firm jak Hako jest pokazywać, że branża usług sprzątania opiera się na profesjonalizmie. Firmy sprzątające mają do obsługi tysiące metrów kwadratowych, a w dzisiejszych czasach liczą się czas i ekonomia procesu sprzątania. Tutaj nie ma miejsca na chaotyczne działania. Wszystko można dokładnie policzyć – od wydajności powierzchniowej maszyny zaczynając.

Profesjonalne firmy sprzątające dysponują dziś sprzętem wartym setki tysięcy złotych, który obsługują przeszkoleni operatorzy. Jako firma, która dostarcza profesjonalny sprzęt, zawsze dbamy o to, aby personel z niego korzystający był odpowiednio przeszkolony. Dodatkowo szkolimy osoby zarządzające procesami sprzątania w tym, jak najlepiej dobierać maszyny do danych pomieszczeń, zarówno pod względem powierzchni, rodzaju posadzki, jak i typu zabrudzeń. Proces sprzątania, który został odpowiednio przemyślany, obsługiwany przez profesjonalny sprzęt oraz kompetentny personel, stanie się najlepszą wizytówką całej branży.

 Jaka jest dziś, a jaka będzie w przyszłości rola człowieka w usługach cleaningowych?

E.C. Kutyma: Człowiek był, jest i będzie nadal najważniejszy. Zmieniają się technologia i proces. Idziemy w kierunku coraz bardziej zaawansowanych rozwiązań – wystarczy popatrzeć na konstrukcję najnowszych modeli maszyn – od paneli LCD po maszyny autonomiczne. Po prostu podczas sprzątania człowiek będzie się mniej brudził, będzie musiał za to więcej myśleć.

Jak automatyzacja i profesjonalizacja zmienią branżę czystości?

E.C. Kutyma: Zmiany już są widoczne. Usługi sprzątania awansowały, przestały być czymś „wstydliwym”. Już widać, że to sfera z potężnym ekonomicznym potencjałem. Coraz częściej powierzchnie komercyjne czy publiczne obsługiwane są przez świetny i dobrze prezentujący się sprzęt, który zupełnie nie przeszkadza osobom spędzającym czas w budynku. Oprócz zmian wizerunku branży już dostrzegane są benefity w postaci oszczędności czasu i większej wydajności maszyn. Procesy automatyzacji mogą wspierać wydajność usług, ale filarem będzie zawsze dobrze wyszkolony pracownik.

Czy edukacja pracowników w branży czystości ma dziś sens? Czy warto inwestować w przeszkolonych operatorów maszyn, gdy rotacja jest tak duża?

E.C. Kutyma: Edukacja jest wręcz niezbędna. Robimy to jako producent i widzimy efekty. Pracownik, o którego pracodawca zadba (np. firma sprzątająca) i zapewni mu cykl szkoleń, po pierwsze będzie bardziej zmotywowany i świadomy m.in. wartości sprzętu, który zostaje mu powierzony. Po drugie, prawidłowe użytkowanie maszyn przyczynia się do zmniejszenia awaryjności sprzętu i wydłuża jego żywotność. Profesjonalne szorowarki i zamiatarki są co prawda konstruowane tak, aby ich obsługa była jak najprostsza, jednak umiejętności i nawyki operatora mają znaczący wpływ na ewentualne koszty serwisowania sprzętu, co przekłada się na zyski właściciela firmy.

Jakie plany na rozwój marki Hako ma Pan na najbliższy czas i jak wpływają na to Pana poprzednie doświadczenia zawodowe?

E.C. Kutyma: Moje poprzednie doświadczenia związane są w dużej mierze z firmami branży Facility Management. Jeśli chodzi o aspekt utrzymania czystości, uważam, że podstawą jest dobra, skuteczna maszyna. Związałem się z firmą Hako, ponieważ jestem przekonany, że ma ona jedne z najlepszych maszyn czyszczących na rynku.

Oprócz maszyn świetnej jakości oferowanych w dobrych cenach stawiam na serwis. Dopiero kombinacja bardzo dobrej jakości sprzętu i sprawnego serwisu tworzy spójną całość i jest wyróżnikiem w branży.

Uważam, że producent nie tylko odpowiada za dostawę maszyn, ale powinien być także partnerem klienta. Sprzedaż maszyny to dopiero początek współpracy. Potwierdzają to moje spotkania z przedstawicielami sieci handlowych i właścicielami firm sprzątających. Dlatego stawiam teraz na dalszy rozwój siatki serwisowej. W tej chwili jest już ona bardzo rozbudowana, a do tego jest to nasz własny serwis, którego specjaliści zatrudnieni zostali przez Hako. W 2020 r. będziemy dalej inwestować w zwiększenie liczby punktów serwisowych oraz przewidujemy wzrost zatrudnienia w dziale o 20%.

Czym, Pana zdaniem, polski rynek usług czystości różni się przede wszystkim od niemieckiego?

E.C. Kutyma: Zmiany, jakie zaszły w Polsce od początku lat 90., dotyczyły również branży usług czystości i była to oczywiście rewolucja od mopa po profesjonalne maszyny sprzątające. Oba rynki są mi doskonale znane i z mojego punktu widzenia obecnie różnice nie są znaczące. Polski rynek ma jeszcze sporo miejsca dla firm sprzątających, ponieważ wciąż rozwija się outsourcing usług sprzątania. Coraz więcej podmiotów zleca usługi sprzątania firmom zewnętrznym i tutaj ciągle na polskim rynku widać zachodzące zmiany oraz przestrzeń dla nowych podmiotów. Celem Hako jest wspieranie zarówno już istniejących, jak i dopiero powstających firm sprzątających.

Oferujemy partnerstwo na każdym etapie rozwoju usług sprzątania – od dostarczania profesjonalnych maszyn czyszczących po dzielenie się wiedzą i doświadczeniem zdobytym przez lata obecności w branży.