23.01.2018

Zafascynowani techniką zapominamy o komforcie pracownika

NARZĘDZIOWNIA
Serwisy budynkowe
Zarządzanie kosztami

Umiejętność sprawnego i skutecznego kontrolowania kosztów to dla osób zarządzających nieruchomościami każdego rodzaju, jedna z podstawowych umiejętności. Wraz z tym cyklem eksperckich artykułów dowiesz się jak zarządzać kosztami na wielu poziomach.

Zobacz treści w tej kategorii:
Oszczędność energii w obiektach magazynowychWycena nieruchomości a koszty eksploatacyjneCzęść II - Zarządzanie kosztami z uwagi na zapisy umowy najmuCzęść I. CapEx czy OpEx w fazie operacyjnej nieruchomości. Zarządzanie kosztami z uwagi na przepisy podatkowe.
Coaching dla zarządców nieruchomości

W cyklu prowadzonym we współpracy z Grażyną Białopiotrowicz, omawiamy najważniejsze wątki z zakresu umiejętności miękkich, niezbędne do utrzymywania pozytywnych relacji z otoczeniem biznesowym.

Zobacz treści w tej kategorii:
Zafascynowani techniką zapominamy o komforcie pracownikaSystemy kontroli dostępu w budynkach instytucji finansowychLiderzy zmian w organizacji- część IVPłeć na warsztat!- część IIIZłote zasady motywowania pracowników- część IIWstęp do coachingu dla zarządców nieruchomości- część I
Serwis czystości

Poznaj najlepsze praktyki utrzymania czystości powierzchni w obiektach komercyjnych. Dowiedz się w jaki sposób współpracować z podwykonawcami i jak sprawić by Twój serwis czystości okazała się efektywny.

Zobacz treści w tej kategorii:
Szorowarki Kärcher!Nie zaniedbuj marmuruPiękne jak naturalne drewno, wytrzymałe jak wykładzina elastycznaTechnologia eco!efficiency Kärcher- więcej za mniejInwestycja w płytki gresowe- dobry wybór?Umowa z serwisem sprzątającym- najważniejsze aspekty współpracy. Część 2Umowa z serwisem sprzątającym- najważniejsze aspekty współpracy. Część 1
Porady prawne dla zarządców

Miejsca pracy projektuje się z myślą o komforcie użytkownika. Ważnym elementem, o którym niestety często zapominamy, jest oświetlenie. O tym, jakich rozwiązań lepiej unikać, a jakie warto stosować w aranżacji wnętrz, biorąc pod uwagę komfort widzenia, a także zdrowie i samopoczucie pracownika, opowiada nam dr inż. Paweł Baranowski, specjalizujący się w psychofizjologii widzenia

Rozmawiała: Angelika Majkut

- W jaki sposób zarządcy budynków mogą rozwiązać problem ograniczonego dostępu pracowników do światła naturalnego w miesiącach jesienno-zimowych?

Przede wszystkim należy lokować stanowiska pracy w bezpośredniej bliskości okien. W krajach Europy Zachodniej często realizuje się tzw. badania klimatu świetlnego, dzięki którym już w fazie projektu architekt dąży do tego, aby elewacja powstającego budynku oraz jak największa część okien użytkowych była skierowana tak, aby mieć jak największy udział w dostępie do światła dziennego. Wbrew pozorom to wcale nie jest proste zadanie. Oczywiście wszyscy wiemy, że od południa dociera do nas więcej światła niż od północy. Jednak zjawisko insolacji, czyli bezpośredniego nasłonecznienia, powoduje, że skierowanie okien w kierunku południowym nie zawsze okaże się odpowiednim rozwiązaniem, ponieważ światło słoneczne może oślepiać pracowników. W celu dodatkowego oświetlenia powierzchni światłem dziennym można zastosować stacjonarne lub nadążne zwierciadła zewnętrzne, które odbijają promienie słoneczne i kierują je pod odpowiednim kątem do wnętrza budynku. Podobnie działają zwierciadła wewnętrzne. Za ich pomocą można doświetlić obszary szczególnie zaciemnione. Skutecznym rozwiązaniem są też automatyczne żaluzje, które dostosowują położenie do ruchu źródła światła i rozprowadzają promienie we wnętrzach.

Warto pamiętać, że relacja poziomów światła sztucznego i dziennego zależy od usytuowania miejsca pracy. Aby dobrze zintegrować systemy oświetleniowe, dobrym pomysłem może okazać się zastosowanie czujników elektronicznych, które umożliwiają doświetlanie miejsca pracy światłem sztucznym lub wyłączanie zbędnego oświetlenia, gdy stanowisko pracy nie jest użytkowane.

Chciałam zapytać Pana o metody naturalnego doświetlenia powierzchni biurowych w kontekście naszych zegarów biologicznych. Co możemy zrobić, by dostosować oświetlenie do naszych potrzeb?

Nasz wewnętrzny zegar jest uaktualniany przez światło, ale rozwój technik oświetlania spowodował, że wbrew naturze funkcjonujemy również w porach nocnych. W nocy we wnętrzach budynków oko pracuje przy  poziomach i rozkładach luminancji, które są różne od panujących w krajobrazie w ciągu dnia. Nasz zegar biologiczny rozregulowuje się. Interesujące badania na ten temat prowadzono w zakładach produkcyjnych marki Volkswagen. Zwrócono wówczas uwagę na to, że pracownicy na trzeciej zmianie wykazywali się relatywnie niską wydajnością. Powstał pomysł, aby za pomocą odpowiedniego oświetlenia doprowadzić do wzrostu wydajności, porównywalnego z tą z innych zmian.  Dokonywano pomiarów poziomu melatoniny (odpowiedzialnej za senność) i kortyzolu (hormonu stresu) u pracowników przy różnych warunkach oświetleniowych (poziomy i rozkład luminancji, temperatura barwowa itp.), z zamiarem zaproponowania rozwiązań optymalizujących wydajność i ograniczających liczbę błędów. Niestety, wynik okazał się dyskusyjny, ponieważ już sam fakt prowadzenia badań wpłynął na poprawę efektów, a ankiety prowadzone wśród pracowników nie dostarczyły wiarygodnych odpowiedzi .

Z badań prowadzonych przez firmę Phillips, dotyczących wpływu oświetlenia LED-owego na komfort pracy wzrokowej wynika, że mniejsza jest emisja ciepła, a światło jest pozbawione niekorzystnych promieni ultrafioletowych i podczerwieni. Dobrze zaprojektowane oświetlenie LED-owe, ograniczające nadmierne poziomy luminancji w polu, nie męczy oczu, nie powoduje dyskomfortu termicznego i korzystnie wpływa na samopoczucie pracowników .

Warto podkreślić, że rozkład widmowy światła wpływa na gospodarkę hormonalną organizmu. Na przykład światowej klasy tenor Placido Domingo przed występem ćwiczy śpiew się na oświetlonej na czerwono scenie, co powoduje istotny wzrost poziomu adrenaliny i umożliwia wzniesienie się na szczyt możliwości artystycznych. W teatrach, w których wprowadzono projektory LED-owe, aktorzy narzekali, bo nie mogli wspiąć się na najwyższy poziom emocji i aktorstwa, ponieważ zakłócona była ich gospodarka hormonalna.

Cieszę się, że poruszył Pan kwestię popularnego oświetlenia LED-owego, o którym często mówi się w samych superlatywach.

Rzeczywiście o oświetleniu LED-owym często mówi się pozytywnie, ponieważ pozwala uzyskać, szczególnie w biurowcach, spore oszczędności. Mniejsze jest zużycie energii elektrycznej i niższe koszty eksploatacji. Niestety, LED-y bywają różnej jakości, a emitowaną przez nie biel można uzyskać różnymi sposobami. W przypadku taniego oświetlenia LED-owego przeważnie robi się to w ten sposób, że świecąca dioda niebieska kieruje część światła na luminofor transformujący je na światło żółte. Te dwa promieniowania – niebieskie i żółte – pozwalają łącznie uzyskać wrażenie bieli. Niski jest wtedy współczynnik oddawania barw, a ponieważ jedna składowa ma działanie pobudzające, a druga uspokajające, efekt może być irytujący dla odbiorcy.

Zazwyczaj w pomieszczeniach biurowych wykorzystujemy oświetlenie zimne, w przeciwieństwie do mieszkań prywatnych czy np. restauracji, gdzie dominuje oświetlenie ciepłe. Czy istnieją jakieś reguły dotyczące tego, jakie światło powinno być wykorzystywane w poszczególnych strefach biura?

Ewolucyjnie rzecz biorąc, człowiek musiał kiedyś w ciągu dnia wykazywać się podwyższoną aktywnością, podczas gdy wieczorami wypoczywał, zazwyczaj przy świetle ogniska. W konsekwencji cieplejsze światło bardziej sprzyja odpoczynkowi, zatem niższe (2700 K) temperatury barwowe możemy zastosować właśnie tam, gdzie odpoczywamy, np. w strefach chillout. Natomiast we wszystkich przestrzeniach do pracy stosuje się zimne światło, które bardziej sprzyja podjęciu aktywności. To zimne światło posiada paradoksalnie wyższą temperaturę barwową!
Innym istotnym czynnikiem, na który rzadko zwracamy uwagę przy projektowaniu biur, jest to, aby unikać zarówno zbyt dużych luminancji, jak i zbyt ciemnych miejsc w polu pracy wzrokowej. Wieszając np. czarną tablicę na białej ścianie, powodujemy, że oko, zmieniające nieustannie kierunek osi wzroku, adaptuje się kilkadziesiąt razy na sekundę do różnych poziomów luminancji. Przyczynia się to do zmęczenia i niechęci do pracy i nauki.

Zatem w jaki sposób powinniśmy dobierać barwy, przeprowadzając aranżację biura? Jakie inne reguły powinniśmy stosować?

Warto zaznaczyć, że każdy człowiek ma indywidualne preferencje. Na pewno warto pochylić się nad temperaturą barwową. Jak już wspominałem, barwy chłodne sprzyjają aktywności zawodowej, a ciepłe relaksowi.

Współczesna technika umożliwia dostosowanie poziomu natężenia światła do indywidualnych potrzeb. Normy dotyczące oświetlenia są wynikiem badań przeprowadzonych w warunkach laboratoryjnych prawie sto lat temu. Ustalono wtedy, że optymalne warunki pracy uzyskamy przy natężeniu oświetlenia rzędu 2000 luksów. Nikogo nie było na to stać i nie pozwalały na to ówczesne źródła światła. W normie zapisano wtedy, że należy zapewnić poziom rzędu 300 luksów. Poza tym badania były przeprowadzane na studentach, a więc ludziach młodych, a zapotrzebowanie na światło drastycznie rośnie z wiekiem (dodatkowo nasze społeczeństwo się starzeje). Sprawa odpowiedniego oświetlenia nie jest tak oczywista, jak się wydaje.


W jaki sposób możemy dostosować nowoczesne powierzchnie biurowe do standardów w zakresie oświetlenia? Co można poprawić w tym zakresie?

Współczesne źródła światła cechuje to, że wytwarzają bardzo dużą ilość światła z małej powierzchni. Obserwator nie może być oślepiany ani źródłem światła, ani jego odbiciem w błyszczących powierzchniach. Pamiętajmy, że bardzo szkodliwe i dokuczliwe mogą być promienie odbijające się od innych powierzchni, np. błyszczącej powierzchni biurka, a nawet od farby drukarskiej w czytanej książce lub czasopiśmie. To bardzo niekorzystne zjawisko może w skrajnych przypadkach spowodować uszkodzenie wzroku, a na pewno szybsze zmęczenie. Dlatego należy zawsze odpowiednio przesłonić jaskrawe źródła światła, osłonić świetlówki. Niestety, w projektach nowoczesnych wnętrz można zauważyć modne ostatnio „gołe” żarówki (takie rozwiązania proponuje się nawet w wiodących czasopismach wnętrzarskich).

Jakie są Pana przemyślenia na temat kierunku rozwoju technologii oświetlenia pomieszczeń?

Często będąc zafascynowani techniką, zapominamy o rzeczywistych potrzebach pracownika, Moim zdaniem, najważniejsze jest to, aby zapewnić mu jak najlepsze warunki, bo to on jest najważniejszy. Doceniam oczywiście rozwój myśli technicznej i jak wszyscy zachwycam się rezultatami odbywającej się na naszych oczach rewolucji oświetleniowej.

Czy zarządzać światłem przez komputer, internet, czy automatyzować oświetlenie stanowisk pracy? Tak, ale nie zgubmy  w pędzie za techniką.