• apa
  • ifma
  • geodetic
  • okin
  • walter
  • rics
  • ela
  • kols
  • gp2
  • pzn
  • fmsolutions
  • prch
  • kinnarps
  • prfm
  • nai
  • wisag
  • strabag
  • kape
  • pfrn
  • mdd
  • pakar service
  • fever guard
  • pfszn
  • cbre
  • knight frank
  • integrator
  • corees
  • sodexo
  • empirias
08.05.2020

COVID-19 wymusi zmiany w zawieranych transakcjach na powierzchnie biurowe

ZOBACZ WIĘCEJ

Property

„Design jest jak język – to nośnik wartości, idei i jakości w biznesie

Wywiad z Piotrem Kalinowskim | CEO i dyrektor kreatywny studia MIXD

Zadbaj o relacje nie tylko z mediami

Na co dzień pracuje dla firmy doradczej Cresa Polska, dodatkowo pełni funkcję prezeski Polskiego Stowarzyszenia Public Relations. Luiza Jurgiel-Żyła opowiada o współpracy PR-owca z ekspertami, dobrych i złych praktykach PR-owych w branży nieruchomości komercyjnych, a także o praktykach, które chciałaby w niej zaimplementować.

Rzeczywistość w budynkach biurowych po pandemii

Następuje stopniowe odmrażanie gospodarki po wprowadzeniu przez polski rząd kolejnych ograniczeń w jej funkcjonowaniu (najpierw od 13 marca, później 24 marca, a następnie 31 marca). Otwierają się kolejne segmenty rynku, a ludzie powoli „oswajają się” z nową sytuacją i starają się przystosować do funkcjonowania w miejscach publicznych na zupełnie nowych zasadach.

Jak będą wyglądać miejsca pracy przyszłości?

Stworzenie tzw. trzeciej przestrzeni, biura projektowane z myślą o samopoczuciu pracowników czy przyroda jako element projektu architektonicznego – to tylko niektóre z trendów, które będą kształtować miejsca pracy przyszłości. Duży wpływ na ich wygląd ma idea WELL, stawiająca w centrum uwagi zdrowie i komfort pracowników.

Wiele firm na czas kryzysu wstrzymało swoje decyzje w zakresie ekspansji bądź zmiany biura, aby z bezpiecznej pozycji obserwować rozwój sytuacji na rynku.

Paweł Skałba, senior partner i dyrektora Działu Powierzchni Biurowych w Colliers International
- W tym, jak i w przyszłym roku, z pewnością możemy się spodziewać wzrostu liczby renegocjacji, które do tej pory stanowiły tylko 33% umów najmu w Polsce.

Pandemia COVID-19 niewątpliwie wpłynęła na rynek nieruchomości biurowych w Polsce. Wiele firm na czas kryzysu wstrzymało swoje decyzje w zakresie ekspansji bądź zmiany biura, aby z bezpiecznej pozycji obserwować rozwój sytuacji na rynku. Ci najemcy, którym właśnie kończą się umowy, są jednak zmuszeni wykonać jakiś ruch, dlatego też nadal wiele transakcji jest kontynuowanych. Powszechna kwarantanna i praca zdalna nie ograniczają tych działań, gdyż obecnie zawierane umowy sygnowane są podpisami elektronicznymi. W ostatnich tygodniach uczestniczyliśmy już w kilku takich transakcjach.

Relokacja czy renegocjacja?

W tym, jak i w przyszłym roku, z pewnością możemy się spodziewać wzrostu liczby renegocjacji, które do tej pory stanowiły tylko 33% umów najmu w Polsce. Obecna sytuacja sprawia, że najemcy skupiają się głównie na optymalizacji kosztów, zaś ewentualną relokację postrzegają jedynie przez pryzmat potencjalnych oszczędności.

Niepewne okoliczności, w których się znaleźliśmy sprawiają, że najemcy będą wymagać od właścicieli obiektów większej elastyczności w zakresie umów, zarówno jeśli chodzi o długość ich obowiązywania, możliwości zwolnienia z czynszu na jakiś okres, jak i ilości wynajmowanej powierzchni. Część firm, podejmując teraz decyzje, będzie chciała zachować możliwość redukcji albo doprecyzowania ostatecznej wielkości przedmiotu najmu, ponieważ w przyszłości może się to przełożyć na realne oszczędności finansowe.

Siła wyższa

Deweloperzy również nie są dziś w łatwej sytuacji. Nawet jeśli postępujące budowy dotrzymają zaplanowanych terminów realizacji, niepewne staje się uzyskanie pozwoleń na użytkowanie w odpowiednim czasie, ponieważ urzędy funkcjonują obecnie w ograniczonym zakresie. Dochodzą do nas sygnały, że pewne ukończone już inwestycje mają opóźnienia wynikające właśnie z tego powodu. To sytuacja dla obu stron nowa i niekomfortowa, a znaczna część umów nie przewidywała wcześniej takich wydarzeń. W związku z tym spodziewamy się, że deweloperzy będą zabezpieczać opóźnienia w dostarczeniu powierzchni, stosując argument „siły wyższej”.

Zmiana priorytetów

W związku z koniecznością optymalizacji kosztów większość firm będzie teraz dokładniej analizowała swoje zapotrzebowanie na powierzchnię. Możemy przypuszczać, że po pandemii skończy się tendencja dostosowywania biura pod pracowników, a bardziej pod aktualne potrzeby i możliwości finansowe. Ponadto najemcy będą ostrożniej podchodzili do inwestowania w modne i luksusowe wykończenie wynajmowanych powierzchni, a dodatkowe koszty, które firma będzie musiała ponieść w związku z relokację, będą przedmiotem negocjacji z wynajmującym.

Analizując na bieżąco sytuację obserwujemy, że część najemców już zrewidowała swoje zapotrzebowanie na powierzchnię biurową, a wielu może to zrobić niebawem. Spodziewamy się również wzrostu zainteresowania hybrydowymi modelami najmu – powierzchnia wynajęta na tradycyjne biuro będzie uzupełniana o przestrzenie coworkigowe w zależności od chwilowego zapotrzebowania organizacji.

Niewykluczone, że wiele firm będzie musiało całkowicie przearanżować swoje biura – przejść z modeli open space na format gabinetowy oraz wdrożyć rozwiązania technologiczne, które pomogą zarządzać taką przestrzenią. Pomóc w tym może aplikacja, którą sami już u siebie wprowadzamy i oferujemy ją naszym klientom. Umożliwia ona m.in. rezerwację biurek, sal konferencyjnych, wyszukiwanie pracowników na terenie biura, zgłaszanie usterek w budynku, rezerwację miejsc parkingowych, dostęp do wirtualnej recepcji i wiele innych funkcjonalności.

Potrzeba matką wynalazków

Obecna sytuacja i związane z nią ograniczenia w spotykaniu się i poruszaniu wymuszą na branży poszukiwania nowych rozwiązań. Myślę, że jednym z trendów na rynku nieruchomości komercyjnych, którego możemy się spodziewać w niedalekiej przyszłości, jest bardziej kreatywne podejście do prezentowania nowych projektów, niewymagające bezpośrednich spotkań i wizyt na miejscu przyszłego biura.