02.02.2018

Deweloperzy wykorzystują rosnącą siłę nabywczą Polaków

ZOBACZ WIĘCEJ

Property

Brak rekordów nie oznacza nudy

Pomimo spadku nowej podaży w stosunku do roku poprzedniego, w 2017 byliśmy świadkami kilku spektakularnych otwarć centrów handlowych – Galerii Północnej, Wroclavii, Skende Shopping w Lublinie i Serenady w Krakowie. W 2018 roku podaż może wzrosnąć, gdyż kolejne duże galerie mają zostać oddane do użytku.

"Should I stay or should I go?", czyli zmienić biuro czy renegocjować umowę najmu?

Niemal każdy najemca przestrzeni biurowej lub handlowej prędzej czy później staje przed dylematem: wyjść czy nie wyjść? W takich sytuacjach właściciel budynku tym bardziej zastanawia się nad tym, jak zachować ciągłość najmu w swoim obiekcie. Eksperci OPG Property Professionals podpowiadają, jak na taką ewentualność przygotować się mogą obie strony umowy.

Deweloperzy wykorzystują rosnącą siłę nabywczą Polaków

Polski rynek nieruchomości handlowych jest w wielu lokalizacjach nasycony, jednak aktywność deweloperów pozostaje wysoka. O nasyceniu powierzchnią handlową oraz potencjale zakupowym największych aglomeracji mówi Magdalena Sadal, Dyrektor Działu Badań i Doradztwa Branży Handlowej w firmie Cresa Polska.

Na jakie biurowce mają apetyt najwięksi najemcy?

Wola staje się biurowym centrum Warszawy. Firmy coraz częściej wybierają ten rejon miasta, przeprowadzając się np. ze Służewca, pełniącego przez długi okres rolę biznesowego zagłębia stolicy.

Polski rynek nieruchomości handlowych jest w wielu lokalizacjach nasycony, jednak aktywność deweloperów pozostaje wysoka. O nasyceniu powierzchnią handlową oraz potencjale zakupowym największych aglomeracji mówi Magdalena Sadal, Dyrektor Działu Badań i Doradztwa Branży Handlowej w firmie Cresa Polska.

Magdalena Sadal, Dyrektor Działu Badań i Doradztwa Branży Handlowej w firmie Cresa Polska
"Najszybciej rozwijały się miasta powyżej 400 tys. mieszkańców. Są to obszary o najwyższej sile nabywczej, co przyciąga inwestorów. W zeszłym roku otworzyło się tam najwięcej obiektów handlowych"

Jak wygląda potencjał zakupowy największych aglomeracji?

Potencjał zakupowy miast definiowany jest jako stosunek siły nabywczej mieszkańców do powierzchni centrów handlowych. W aglomeracjach Szczecina i Śląska potencjał zakupowy zdecydowanie jest –siła nabywcza w stosunku do powierzchni handlowej wynosi tam około 16 tys. EUR na jeden metr kwadratowy centrum handlowego. Naturalnie, Warszawa wraz z aglomeracją, która ma prawie 2 mln mkw. powierzchni handlowej, jest największym rynkiem i ma najwyższy potencjał zakupowy. Wynosi on prawie 23 tys. EUR/mkw. centrum handlowego. W aglomeracjach Krakowa, Łodzi i Trójmiasta potencjał jest już zdecydowanie mniejszy (13 tys. – 14 tys. EUR/mkw.). W związku z otwarciami dużych centrów handlowych w ostatnich latach Wrocław i Poznań mają najniższe wskaźniki potencjału zakupowego (około 11 tys. EUR na metr kwadratowy centrum handlowego).

W których miastach w Polsce jest najwięcej powierzchni handlowej przypadającej na tysiąc mieszkańców?

Miasta charakteryzujące się największym nasyceniem powierzchnią handlową to Wrocław i Poznań (odpowiednio 854 i 795 na tysiąc mieszkańców), dzięki otwarciu w ostatnich latach bardzo dużych galerii handlowych. Najmniejszy wskaźnik mamy w Szczecinie (459), Warszawie (497) i Konurbacji Śląskiej (496). Jednak biorąc pod uwagę planowane otwarcia do końca 2018 r., wskaźniki te wzrosną np. na Śląsku o około 10%, a w Warszawie o około 5%.

Gdzie powstało najwięcej powierzchni handlowej w zeszłym roku?

Najszybciej rozwijały się miasta powyżej 400 tys. mieszkańców. Są to obszary o najwyższej sile nabywczej, co przyciąga inwestorów. W zeszłym roku otworzyło się tam najwięcej obiektów handlowych. W ośmiu największych miastach pojawiło się 256 tys. mkw. nowej powierzchni handlowej, czyli 60% całkowitej podaży zeszłego roku.

Jak wygląda sytuacja w miastach średniej wielkości i ile powierzchni handlowej jest w miastach najmniejszych?

W miastach od 200 do 400 tys. mieszkańców (528 mkw.) ilość powierzchni handlowej przypadającej na tysiąc osób jest bardzo zbliżona do poziomu w ośmiu największych aglomeracjach (575 mkw.). Z uwagi na wielkość tych miast oraz niższą siłę nabywczą w porównaniu do większych ośrodków, potencjał rozwoju jest już raczej ograniczony. Z kolei najmniejsze miasta, poniżej 100 tys. mieszkańców, wciąż mają najniższy wskaźnik nasycenia, pomimo dużej podaży w poprzednich latach i niesłabnącego zainteresowania deweloperów nowych obiektów handlowych.