21.05.2018

Podniesienie bezpieczeństwa to koszt czy inwestycja?

ZOBACZ WIĘCEJ

Facility

Wpływ rozwoju elektromobilności na branżę nieruchomości (cz. II)

Planowanym wynikiem rozwoju elektromobilności w Polsce jest milion pojazdów o napędzie elektrycznym na polskich drogach w 2025 r. Eksperci są zgodni w opinii, że dla spełnienia tego celu niezbędne jest powstanie wystarczająco dużej liczby stacji ładowania takich pojazdów.

Proptech-owa rewolucja w BMS-ach

Pojęcie Proptech-u szybko znalazło swoich entuzjastów i na dobre wpisało się w krajobraz branży budowlanej. Czym tak naprawdę jest Proptech oraz gdzie zaczyna i kończy się jego granica?

Wpływ rozwoju elektromobilności na branżę nieruchomości (cz.I)

Rozważając elektromobilność w kontekście wpływu na środowisko naturalne, powstają wątpliwości, czy przy zmianie sposobu zasilania napędu pojazdów z paliw kopalnych na energię elektryczną, w Polsce produkowaną głównie dzięki spalaniu węgla, uzyskamy zmniejszenie emisji CO2.

62% firm planuje więcej inwestować w technologie w swoich biurach

Z raportu CBRE „EMEA Occupier Survey 2018” wynika, że 62% przedsiębiorstw planuje w ciągu najbliższych 3 lat zwiększyć nakłady inwestycyjne na technologie związane z nieruchomościami.

Jak zdefiniować granicę niezbędnych inwestycji w kwestie bezpieczeństwa, aby nie były one postrzegane jako zbędny koszt? Stosować się do określonego prawnie minimum czy podnieść standard bezpieczeństwa? Odpowiedź na te pytania nie jest prosta, a dyskusja nad stanem oraz jakością bezpieczeństwa często rozwija się dopiero w wyniku nieszczęśliwych zdarzeń, czyli po fakcie.

Kamil Zabadała, sales director, APA Group
- Wykorzystując dostępne technologie, rozwiązania BMS ewoluują w stronę zaawansowanych systemów informatycznych. Dzięki temu stają się kompleksowymi narzędziami przeznaczonymi do sprawnego zarządzania budynkami.

Temat bezpieczeństwa stanowi duże wyzwanie przy realizacji oraz utrzymaniu każdej inwestycji budowlanej. To trudne zagadnienie charakteryzuje się dwoma ujęciami. Z jednej strony, porusza krytyczne aspekty, mające za zadanie uchronić użytkownika lub zawartość budynku przed potencjalnym zagrożeniem. Z drugiej zaś inwestycja w te obszary często bywa niedoceniana, a czasem wręcz kwestionowana, bo przecież wynik końcowy musi być na plus.

Jak zdefiniować granicę niezbędnych inwestycji w kwestie bezpieczeństwa, aby nie były one postrzegane jako zbędny koszt? Stosować się do określonego prawnie minimum czy podnieść standard bezpieczeństwa? Odpowiedź na te pytania nie jest prosta, a dyskusja nad stanem oraz jakością bezpieczeństwa często rozwija się dopiero w wyniku nieszczęśliwych zdarzeń, czyli po fakcie. Stawia to osoby odpowiedzialne za bezpieczeństwo w trudnej pozycji podczas rozmów z inwestorem i generalnym wykonawcą. 

Technologiczna rzeczywistość

Podstawowe kryteria wyznaczające minimalny standard bezpieczeństwa to typ oraz funkcja budynku. Część standardu określona została prawnie przez ustawodawcę, część jest dobrowolna i przeważnie wynika z klasy budynku oraz potrzeb jego przyszłych użytkowników. Dotyczy to zarówno fizycznych materiałów, z których wykonany jest budynek, jak i z technologii informatycznych, które stoją później na straży bezpieczeństwa obiektu. Im wyższej klasy budynek, tym więcej systemów bezpieczeństwa w nim funkcjonuje.

Branża nieruchomości bezpiecznie podąża za pionierami w obszarze technologicznym. To oni wskazują kierunki rozwoju najnowszych technologii w budownictwie. Potrzebne i w pełni gotowe do wdrożenia rozwiązania implementowane są bardzo sprawnie, co przed użytkownikami stawia dodatkowe wymagania. Głównie w obszarze wiedzy o poszczególnych technologiach, ale również kompetencji związanych ze skutecznym monitorowaniem i zarządzaniem wieloma systemami jednocześnie.

Systemów jest wiele, zarządca przeważnie jeden, a doba ma tylko 24 godziny. W efekcie można spotkać się z sytuacją, w której pomimo że budynek został wyposażony w poszczególne rozwiązania, to użytkownicy ich nie wykorzystują. Nowe możliwości systemów budynkowych oraz ilość dostarczanych przez nie informacji wymagają innego podejścia oraz dodatkowych narzędzi pracy.

BMS wspiera bezpieczeństwo

Przykładem rozwiązań stale poszerzających swoje możliwości są systemy BMS (Building Management System). Wykorzystując dostępne technologie, rozwiązania BMS ewoluują w stronę zaawansowanych systemów informatycznych. Dzięki temu stają się kompleksowymi narzędziami przeznaczonymi do sprawnego zarządzania budynkami.

Bezpieczeństwo jest obszarem krytycznym, a jego zarządzanie w czasie sytuacji kryzysowej powinno bezwzględnie leżeć po stronie wyspecjalizowanych oraz stworzonych wyłącznie w tym celu systemów klasy Security Management Systems. Rolą, jaką odgrywa rozwiązanie BMS w obszarze bezpieczeństwa, jest integracja wszystkich systemów w ramach jednej platformy. System spełnia w ten sposób oczekiwania związane z potrzebą ciągłego przetwarzania oraz interpretacji dużej ilości danych, pochodzących z wielu źródeł. Rozwiązanie BMS może monitorować i analizować poziom sprawności elementów systemu przeciwpożarowego. Może z wyprzedzeniem planować akcje serwisowe, wskazując dokładnie miejsca, które wymagają działania. Pozwala to utrzymywać sprawność kluczowych systemów bezpieczeństwa.

Idąc dalej tym tropem, rozwiązanie BMS umożliwia weryfikację świadczeń wykonywanych przez firmy trzecie. Jest to obecnie wyzwanie, z którym zmagają się właściciele budynków. W jaki sposób sprawdzić, czy firma serwisująca system przeciwpożarowy sprawdziła wszystkie 3 tys. czujek? A może zweryfikowała tylko wybrane elementy w danych strefach, nieświadomie pomijając część uszkodzonych? Monitorując je w rozwiązaniu BMS, możemy wygenerować raport, w którym porównamy ich stan i parametry przed serwisem z danymi po jego zakończeniu. Przykład ten może dotyczyć dowolnych systemów bezpieczeństwa, a dzięki takiemu podejściu zwiększamy nie tylko bezpieczeństwo, ale również efektywność zarządzania budynkiem.

Możliwości poprawy bezpieczeństwa oraz sprawnego zarządzania kluczowymi systemami jest wiele. Najważniejszy wydaje się zdrowy rozsądek i odpowiednie planowanie całego obszaru już na początku inwestycji. Takie podejście pozwala zapewnić integralność rozwiązań, a także uniknąć zbędnych kosztów. W ogólnym rozrachunku liczy się stara, ale prawdziwa zasada: na bezpieczeństwie nie należy oszczędzać.