• kinnarps
  • nai
  • prfm
  • prch
  • walter
  • kols
  • empirias
  • sodexo
  • okin
  • ela
  • fmsolutions
  • pakar service
  • pfrn
  • pzn
  • corees
  • geodetic
  • integrator
  • knight frank
  • strabag
  • cbre
  • fever guard
  • menpresa
  • mdd
  • gp2
  • apa
  • wisag
  • rics
  • ifma
  • pfszn
  • kape
25.08.2020

"Zielono w biurze – zielono w portfelu” – roślinność w przestrzeni biurowej a oszczędności w trudnych czasach

Rynek biurowy w perspektywie Krzysztofa Misiaka, Head of Poland w Cushman & Wakefield - Wywiad

Lockdown zmienił rynek biurowy - w ciągu najbliższych dwóch lat firmy mogą szukać możliwości ograniczenia powierzchni biurowych. O nowych trendach, które zaczynają się pojawiać, opowiedział Krzysztof Misiak, dyrektor działu powierzchni biurowych w fimie Cushman & Wakefield.

"Zielono w biurze – zielono w portfelu” – roślinność w przestrzeni biurowej a oszczędności w trudnych czasach

Obecny czas pandemii COVID-19 i związane z tym ograniczenia możliwości kontaktów międzyludzkich oraz przemieszczania się spowodowały konieczność całkowitego przeniesienia pracy do prywatnych domów i mieszkań. 

Wentylacja i klimatyzacja w dobie COVID-19

W przestrzeni medialnej poruszono kwestię wentylacji i klimatyzacji oraz jej wpływu na rozprzestrzenianie się wirusa. W artykule niestety nie udzielimy jednoznacznych odpowiedzi na pytania, które nas nurtują, ponieważ nie ma jednoznacznych wyników badań w instalacjach wentylacji i klimatyzacji z tym wirusem. Są natomiast badania związane z innymi patogenami, m.in. wirusem grypy, i można posłużyć się pewnymi analogiami.

Projektowanie przyszłości

O swoich przemyśleniach dotyczących projektowania przestrzeni biurowej opowiada nam Zbigniew Kostrzewa, architekt, założyciel pracowni InDesign.

Obecny czas pandemii COVID-19 i związane z tym ograniczenia możliwości kontaktów międzyludzkich oraz przemieszczania się spowodowały konieczność całkowitego przeniesienia pracy do prywatnych domów i mieszkań. 

Beata Dziedzic | Co-Founder & CTO, Kierownik B+R | 4Nature System – Wertykalni
Przykład zastosowania zielonej ściany w przestrzeni szkoleniowej

Beata Dziedzic | Co-Founder & CTO, Kierownik B+R | 4Nature System – Wertykalni 

 

Czasy pandemii – czasy oszczędności

Obecny czas pandemii COVID-19 i związane z tym ograniczenia możliwości kontaktów międzyludzkich oraz przemieszczania się spowodowały konieczność całkowitego przeniesienia pracy do prywatnych domów i mieszkań. Ludzie pracujący na co dzień w biurach musieli z dnia na dzień odnaleźć się w nowej rzeczywistości, gdzie pracowali w trybie home office w dłuższej perspektywie czasu, często jednocześnie opiekując się dziećmi, ponieważ placówki edukacyjne zostały zamknięte. To ogromne wyzwanie, ponieważ o ile home office sprawdza się na krótką metę, o tyle po kilku miesiącach , jak wskazują badania, ogromna część pracowników biurowych chciała jednak powrócić do swoich biur. Duża część firm odnotowała straty z tytułu spadku liczby zleceń, co często pociągnęło za sobą redukcję etatów. To z kolei przełożyło się na konieczność oszczędności związanej z utrzymaniem pustych biur. Obniżano  temperaturę powietrza, stopień wilgotności, rezygnowano z oświetlenia. Zaczęliśmy zwracać bacznie uwagę na rzeczy, które w jednej chwili stały się dla nas tak mało istotne, że postanowiliśmy z nich zrezygnować. Czy takim elementem będzie również roślinność? Rezygnacja z roślinności nie będzie dobrym rozwiązaniem, jeśli weźmiemy pod uwagę wszystkie korzyści związane z jej obecnością i oddziaływaniem na pracowników. Pozornie zrezygnujemy z wydatku, jednak w dłuższej perspektywie możemy zanotować straty.Okres totalnej izolacji w końcu się skończył i ludzie powracają do biur. Pandemia zwróciła uwagę wszystkich właścicieli firm i inwestorów na konieczność oszczędności związaną z wyposażeniem i funkcjonowaniem biur. Jednakże dobrze zaprojektowana roślinność, wprowadzona wg właściwych zasad może również nie być kosztochłonna, a jej działanie przyniesie nam benefity.

Czy roślina faktycznie działa?

Od dawna wiadomo jak duże korzyści związane są z obecnością roślin w otoczeniu człowieka, w tym zwłaszcza tego pracującego, który 75% swojego czasu spędza w biurze. Szereg badań naukowych z całego świata dostarcza konkretnych dowodów na pozytywne efekty, jakie możemy uzyskać dzięki roślinności. Bez niej nie możemy zdrowo funkcjonować, ponieważ związek z naturą jest nierozerwalnie wpisany w nasze DNA. Myśl związana ze spokojem, relaksem, odprężeniem najczęściej przenosi nas na łono natury. Jej brak był w ostatnim czasie tym bardziej odczuwalny, gdy wprowadzono zakazy korzystania z parków czy lasów, a większość czasu musieliśmy przebywać zamknięci w domach. Wówczas żywa roślinność obok nas stała się namiastką czegoś, za czym bardzo zaczęliśmy tęsknić, a jednocześnie jej obecność przywodziła miłe skojarzenia i poprawiała nastrój. Często takie odczucia są podświadome i nawet nie zdajemy sobie z nich sprawy. Takie oddziaływanie bodźców odnoszących się do natury wykorzystuje dobrze już znana dziedzina związana z kreowaniem przestrzeni wnętrz zwana biophilic design. To dzięki niej przestrzenie pracy mogą być bardziej przyjazne. Jest szereg zasad i możliwości jej zastosowania, a jedną z podstawowych, będącą bezpośrednim przeniesieniem natury do wnętrz, jest właśnie żywa roślinność, której nie zastąpią najlepiej imitujące materiały, naturalne faktury i wzory czy fototapety. Niepodważalny jest fakt, że w jej obecności ludzie są szczęśliwsi. Przeprowadziliśmy wiele rozmów z pracownikami, jak też z office managerami w związku z naszym ubiegłorocznym badaniem wpływu roślin na pracowników biurowych w 10 dużych firmach. Potwierdziło to naszą tezę, że obecność roślinności niezwykle pozytywnie zmienia percepcję odbioru przestrzeni, sprawiając, że czujemy się w niej lepiej i chętniej z niej  korzystamy niż z przestrzeni pozbawionych roślinności. Dodatkowo zieleń zaczyna oddziaływać dopiero wtedy, gdy znajduje się w bliskiej odległości człowieka. Nasze badania potwierdziły, że najbardziej optymalną odległością są maksymalnie 2 m. Rośliny umieszczone w korytarzach, porozstawiane w ostatnim momencie przed otwarciem biura w narożach pokoi są często niezauważalne. A przecież bodźce pozytywnie stymulujące nasz mózg powinny znajdować się właśnie najbliżej stanowiska pracy, aby pobudzać do działania. Odziaływanie roślin przekłada się na podniesienie produktywności i kreatywności, obniżenie poziomu stresu, zwiększenie poczucia zadowolenia z pracy oraz przebywania w miejscu jej wykonywania, a także na mniejszą liczbę zwolnień lekarskich. Całościowo jest bardzo ważną cegiełką, która mierzalnie dopełnia wszystkie działania mające na celu wpływ na efektywność i zaangażowanie pracowników. Pracownik, który dobrze czuje się w miejscu pracy, jest zmotywowany i zaangażowany w obowiązki służbowe. Osiąga zakładane cele i rezultaty, co bezpośrednio wpływa na finansowy wynik firmy. Na szczęście wszechobecny trend wellbeing oraz biophilic design sprawiają, że obecność roślinności staje się standardem wyposażenia przestrzeni, w których przebywają ludzie. Coraz silniej rozwijający się kierunek zielonego budownictwa wymusza jej stosowanie poprzez konieczność uzyskania niezbędnych punktów podczas certyfikacji budynków. Odpowiednia ilość roślin pomoże nam w nawilżaniu powietrza.Utrzymanie odpowiedniej jego wilgotności wiąże się z dużymi kosztami, a tym samym często jest przedmiotem oszczędności ze strony administratorów budynków, którzy utrzymują ją na możliwie minimalnym poziomie. Suche powietrze skutkuje wysuszonymi śluzówkami oczu i dróg oddechowych, a to z kolei powoduje zmęczenie i choroby pracowników. Parowanie z powierzchni liści, podłoża oraz zbiorników z wodą może zwiększyć wilgotność nawet o 10%, a to realna oszczędność na kosztach energii i systemów wentylacyjnych. Niebawem będziemy mogli podać bardziej konkretne liczby z tym związane. Roślinność wprowadzona w odpowiedniej formie może poprawić akustykę przestrzeni, niwelując pogłos oraz stanowiąc realną barierę akustyczną dla hałasu na open space, co jak wiemy stanowi znaczący problem. Ponadto z uwagi na powstałe zagrożenie epidemiologiczne oraz wytyczne związane z utrzymaniem dystansu społecznego możemy roślinność wykorzystać do wydzielania mniejszych przestrzeni na open space, łącząc jednocześnie przyjemne z pożytecznym, dając pracownikom poczucie większego bezpieczeństwa.

Wertykalna czy punktowa?

Zważywszy, że koszty utrzymania pracowników to najwyższe koszty prowadzenia każdej działalności biznesowej, warto ponieść inwestycję, która zwróci się z nawiązką. Jak to osiągnąć? Przede wszystkim musimy pamiętać, że aby roślinność mogła mieć jakiekolwiek przełożenie i dać mierzalne finansowo korzyści, musimy umieścić ją w biurze w konkretnej, tzn. dość dużej ilości i w bliskiej odległości stanowiska pracy. Co kryje się pod pojęciem dużej ilości? Chodzi o to, , aby każda osoba, wchodząc do miejsca pracy, dostrzegała tę roślinność. Im więcej roślin zastosujemy, tym większe korzyści uzyskamy. Najlepszą formą pozwalającą na zastosowanie dużej liczby roślin, a jednocześnie maksymalnie oszczędzającą powierzchnie płaskie jest systemowa roślinność wertykalna. Co to oznacza w praktyce? Że możemy zastosować w danym miejscu więcej roślin niż w tradycyjnych donicach, a przy tym nie tracimy cennej przestrzeni. Dodatkowo taka zieleń wertykalna pozwala na automatyzację podlewania i nawożenia, dzięki czemu możemy ograniczyć ilość i częstotliwość zabiegów pielęgnacyjnych, a tym samym liczbę wizyt firmy, która zajmuje się roślinami. To z kolei przekłada się nawet na czterokrotnie niższe miesięczne koszty serwisów pielęgnacyjnych. Tradycyjna zieleń punktowa wymaga wizyt co najmniej 1 lub 2 razy w tygodniu. Łatwo policzyć, z jakimi oszczędnościami mamy do czynienia. Niestety, nie łudźmy się, że możemy zrezygnować całkowicie z kosztów serwisów, a o rośliny zadbają sami pracownicy. Byłoby to marnotrawstwo, ponieważ ich zadaniem jest pracować na rzecz firmy. Biorąc pod uwagę ilość obowiązków, będzie to dla nich dodatkowy problem. Roślinnością wertykalną systemową mogą być żywe zielone ściany, specjalne konstrukcje lub regały, na których możemy w pionie umieścić dużą ilość roślin. Całość połączona jest w swoisty system ułatwiający jej utrzymanie. Kolejną zaletą zieleni wertykalnej jest nieporównywalny efekt wizualny, jaki możemy osiągnąć. Zgromadzenie w jednym miejscu dużej ilości zieleni wygląda zdecydowanie efektowniej niż taka sama liczba roślin punktowych porozstawiana w pojedynczych donicach. Daje poczucie uporządkowania przestrzeni, zaś postawione w wielu miejscach mniejsze doniczki często wywołują poczucie bałaganu. Dodatkowo panuje przekonanie, że roślina w doniczce jest tańsza od systemowej zieleni wertykalnej. Nic bardziej błędnego, biorąc pod uwagę rezultat, jaki osiągamy. Każda pojedyncza donica to również koszt, a przy tym mało efektowny wygląd. Pojedyncze duże rośliny też wiążą się z dużymi kosztami donic oraz ryzykiem. Może zdarzyć się choroba, której nie będziemy w stanie wyleczyć, lub po zabiegach leczniczych roślina może nie być w stanie odbudować pierwotnej efektownej formy. Wówczas czeka nas konkretny wydatek wymiany takiej rośliny. Stosując zieleń wertykalną, zazwyczaj sadzimy mniejsze rośliny, których ewentualna wymiana jest nieporównywalnie tańsza, a regeneracja łatwiejsza.

Co z kosztami inicjalnymi?

Systemowa zieleń wertykalna kojarzy nam się głównie z kosztownymi wielkopowierzchniowymi ogrodami na ścianach. Tymczasem na rynku dostępnych jest szereg wariantów rozwiązań mniejszych gabarytowo, które zmieszczą się w każdym, nawet niewielkim biurze. Są to różnego rozmiaru mobilne ścianki, przegrody łączące zieleń i funkcje akustyczne, elementy naścienne. Główną cechą charakterystyczną tych rozwiązań jest automatyczny system nawadniania, niezbędny dla ułatwienia funkcjonowania i pielęgnacji, a także obniżenia kosztów ewentualnych serwisów. Mogą być podłączone bezpośrednio do sieci wodociągowej lub funkcjonować w obiegu zamkniętym dzięki zbiornikom. Zbiorniki zaś są dodatkowym źródłem parującej wody podnoszącej wilgotność powietrza.  Wsparciem w obsłudze są też inteligentne sterowniki, dzięki którym, poprzez aplikacje, możemy utrzymać odpowiedni, systematyczny harmonogram głównych prac pielęgnacyjnych, takich jak podlewanie i nawożenie. Ponadto sterowniki mogą być wyposażone w czujniki badające parametry otaczającego środowiska, jak temperatura, poziom CO2 i PM, wilgotność powietrza czy obecność LZO, co daje nam dodatkową informację o stanie powietrza w naszym biurze. Roślinność w takiej formie możemy zrealizować poprzez jednorazowy zakup lub wynajem, miesięczny abonament czy subskrypcję. To drugie daje więcej elastyczności i możliwości ewentualnych modyfikacji, jeżeli okaże się, że elementy wybrane w pierwszym momencie będą wymagały modyfikacji w późniejszym etapie funkcjonowania biura. Nie ponosimy wysokich kosztów początkowych i nie zamrażamy kapitału, a dzięki uiszczaniu miesięcznej opłaty dostajemy zarówno roślinność, jak i serwis pielęgnacyjny. Dodatkowo taką zieleń możemy wprowadzić na każdym etapie funkcjonowania biura oraz wymieniać i dostosowywać w trakcie użytkowania.

Cel osiągnięty

Podsumowując: wydatki związane z pracą ludzi stanowią największy procent kosztów w budżetach firm. Powinniśmy zatem korzystać ze sprawdzonych rozwiązań, które sprawią, że tak duża inwestycja w pracowników zwróci się z nawiązką. Rośliny są naszym ogromnym sprzymierzeńcem w kreowaniu zdrowego i przyjaznego środowiska pracy. Biophilic design z zastosowaniem żywej zieleni niezaprzeczalnie wpływa na dobre samopoczucie pracowników oraz ma udowodniony pozytywny wpływ na efektywność i zaangażowanie w pracy. Rośliny będą zdecydowanie lepszym rozwiązaniem, które pomoże ludziom odprężyć się, zregenerować i nabrać sił do dalszych działań w ciągu godzin pracy, niż np. pokoje gier. W obecnej sytuacji zagrożenia zdrowia wykorzystujmy rośliny do dzielenia przestrzeni biur, dążąc do nadania wnętrzom możliwie najbardziej naturalnego charakteru, co pomoże złagodzić dyskomfort psychiczny pracowników związany z wprowadzanymi obostrzeniami i dystansem społecznym. Wybierajmy produkty, kierując się przede wszystkim funkcjonalnością sprawdzonych rozwiązań oraz naszymi potrzebami. Pozorne oszczędności początkowe mogą nam przynieść więcej problemów i kosztów w przyszłości. Decydując się na systemową zieleń wertykalną, możemy osiągnąć zamierzone cele w optymalizacji przestrzeni biur oraz realne oszczędności na kosztach pielęgnacji, a co za tym idzie pomóc firmie w osiąganiu lepszych zysków.