14.10.2019

Kuchnia sercem biura?

ZOBACZ WIĘCEJ

Inwestycje

Kuchnia sercem biura?

Kuchnia – słowo, które budzi wiele pozytywnych emocji. Najczęściej kojarzone z domem, przytulnością, jedzeniem, rozmowami. A kuchnia biurowa? Czy również rodzi tak pozytywne skojarzenia? Rzeczywistość pokazuje, że bardzo często… nie.

Colliers International z nowym dyrektorem ds. badań rynku

Kevin Turpin nowym dyrektorem regionalnym ds. badań rynku na Europę Środkowo-Wschodnią w Colliers International.

Daniel Puchalski nowym partnerem zarządzającym w Knight Frank

Z początkiem października Daniel Puchalski objął stanowisko partnera zarządzającego w Knight Frank. Będzie bezpośrednio odpowiadał m.in. za zespoły transakcyjne.

Avison Young przejmuje dyrektora inwestycyjnego z Knight Frank

Do zespołu Avison Young w Polsce dołącza Marcin Purgal – doświadczony dyrektor, który jest od przeszło 15 lat związany zawodowo z rynkiem inwestycyjnym nieruchomości komercyjnych w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej.

Kuchnia – słowo, które budzi wiele pozytywnych emocji. Najczęściej kojarzone z domem, przytulnością, jedzeniem, rozmowami. A kuchnia biurowa? Czy również rodzi tak pozytywne skojarzenia? Rzeczywistość pokazuje, że bardzo często… nie.

Anna Dziadkowiec, Senior Workplace Research & Analysis Consultant, Grupa Nowy Styl 

Choć kuchnia jest jednym z najbardziej uczęszczanych miejsc w biurze, firmy dopiero uczą się, jak wykorzystać jej potencjał. Przez lata, a dla wielu także i dziś, kuchnia biurowa sprowadzała się do zapewnienia gwarantowanego przez polskie prawo „zaplecza socjalnego”1

Z tego względu jej rola była marginalizowana i kuchnie zostały „w ogonie” przemian, przez które przechodziły wnętrza biurowe. Warto cofnąć się trochę do historii, by zrozumieć potrzebę dzisiejszej metamorfozy przestrzeni kuchennych.

Historia kuchni od… kuchni

Małe, smutne, porażające swoją kliniczną bielą – tak wyglądały kuchnie polskich firm 20 lat temu. Nic dziwnego – z założenia nie miały być miejscem do przesiadywania, lecz raczej szybkiego przygotowania jedzenia, zrobienia kawy/herbaty. Zjedzenie posiłku odbywało się często „na kolanie”, na stojąco lub po prostu przy biurku. Na porządku dziennym było przechowywanie własnych kubków w szafkach, kontenerkach, na biurkach. Kuchnie były ciasne, więc zdarzało się, że powstawały dodatkowe „kąciki kawowe” przynależne do działów, czasem ukrywane przed administracją, która mogłaby mieć zastrzeżenia wynikające z BHP.

W kącikach było miejsce na prywatną kawę, herbatę, cukier, czasem ciastka, cukierki i oczywiście dodatkowy czajnik lub niewielki ekspres. Osobny kąt zajmowały również lodówki.

Z punktu widzenia administrowania przestrzenią to rozwiązanie jest nieestetyczne, nieekonomiczne, a nawet niebezpieczne. Faktem jest jednak, że przemiana polskich biur, która w ostatnim dziesięcioleciu w Polsce była dość radykalna, nie objęła swoim zasięgiem przestrzeni wspólnych w biurze, w tym kuchni. Niestety, wiele biur funkcjonuje tak do tej pory, a „działowe kąciki kawowe” pozostają jako relikty przeszłości nawet w bardzo nowoczesnym otoczeniu.

Porozmawiajmy przy obiedzie

Przełom nastąpił dopiero w dobie rynku pracownika. Wraz ze zmianami w sposobie zarządzania projektami i ludźmi, pojawieniem się nowoczesnych rozwiązań wspierających miejsce pracy, a z drugiej strony z coraz większym trendem dbania o siebie i zdrowego odżywiania architekci oraz pracodawcy zauważyli, że kuchnia biurowa musi nabrać nowego wymiaru. Pracodawcy, oczekując od pracowników kreatywnych i innowacyjnych rozwiązań, a nie „wysiedzianych” godzin, muszą zapewnić osobom zatrudnionym odpowiednie miejsce do odpoczynku. Ponadto większość genialnych rozwiązań wcale nie rodzi się przy biurku, ale… podczas interakcji z innymi. Warto więc zapewnić w biurze miejsca do spotkań nieformalnych, przypadkowych, zorganizowanych ad hoc.

Tak rozpoczyna się era kuchni nowych – dużych, nietuzinkowych, odważnych kolorystycznie. Otwartych na pracownika i każdego gościa w firmie.

Kuchnia: trzy oblicza

W momencie, w którym biura zaczęły się przeobrażać, zauważono, że ich planowanie to nie tylko praca dla działu administracyjnego czy zakupów, lecz spory projekt aranżacyjny, w który warto zaangażować specjalistów z branży workplace: architektów, konsultantów, doradców produktowych. Po stronie klienta zaczęto tworzyć interdyscyplinarne zespoły projektowe, do których dołączyli HR-owcy i zarząd, które starały się zbierać i definiować potrzeby pracowników i organizacji, zwłaszcza te dotyczące stref wspólnego przebywania. Poszerzone zespoły, projektując kuchnię, dbały, by w równym stopniu pełniła one 3 funkcje: nie tylko tę podstawową, związaną z posilaniem się, ale też regeneracją psychiki i integracją organizacji. Nowe formy, które zaczęły przybierać te przestrzenie, były pochodną najnowszych trendów architektonicznych z branży domowej czy kawiarnianej.

Do kuchennych wnętrz wkroczyły ciemna zieleń, bordo, złoto, różnorodne faktury materiałów, duże blaty, wyspy kuchenne, miękkie fotele i pufy, a także roślinność. Samym designem zaczęły zachęcać użytkowników do przebywania  nich, niczym znane kawiarnie.

Od tego momentu możemy mówić o trzech podstawowych typach przestrzeni kuchennych: coffee pointach, kuchniach i kantynach (zob. ramka). Wybór typu przestrzeni zależy od potrzeb i możliwości przedsiębiorstwa. Różne typy często współegzystują też ze sobą w jednym biurze – nierzadko firmy decydują się na posiadanie własnej, nawet niewielkiej kuchni oraz licznych coffee pointów rozsianych po biurze, równolegle do funkcjonującej ogólnodostępnej kantyny na parterze obiektu.

Kuchnia jako benefit

Najnowszym trendem, na który decyduje się dziś coraz więcej firm, jest inwestycja w jedną obszerną przestrzeń kuchenną, która poza wcześniej wspomnianymi funkcjami będzie również pełniła rolę reprezentacyjną biura i pracodawcy. To już nie tylko miejsce posiłku i rozmów, ale także spotkań całej firmy, wydarzeń organizowanych w godzinach pracy i po niej, spotkań z kandydatami czy klientami w mniej sztywnej atmosferze.

W jej projektowaniu niekiedy uczestniczą sami pracownicy, wspólnie wypracowując motyw przewodni, współdecydując o wyposażeniu czy dodatkowych funkcjach wnętrza (chillout room, kawiarnia, tablica ogłoszeń firmowych). Dzięki temu przestrzeń staje się ważnym narzędziem narracji biura (ang. office telling) skierowanej do pracowników i osób z zewnątrz. Wygląd takiej kuchni oraz jej naturalne funkcjonowanie to czytelny komunikat o firmie – o charakterze organizacji, stylu i kulturze tutejszej pracy, szczególnie o tym, jak dba o swoich pracowników i jak podchodzi do czasu odpoczynku. Warto zadbać o to, by ten komunikat był spójny z wizerunkiem, jaki firma kreuje na zewnątrz, o jakich wartościach mówi i czego wymaga od swoich pracowników.

A co najważniejsze – nie powinno się limitować dostępu do pomieszczeń kuchennych (oczywiście wszystko w ramach rozsądku). Jeżeli firma inwestuje w taki benefit, jakiekolwiek ograniczenie jego dostępności może wywołać efekt odwrotny od zamierzonego. Raz stracone zaufanie ciężko później odzyskać.

 

 

1. Rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z 26.09.1997 r. w sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy (Dz. U. z 28 sierpnia 2003 r. nr 169, poz. 1650