29.06.2018

Torus beezzz otworzył siedzibę w Alchemii

ZOBACZ WIĘCEJ

Inwestycje

Szybko, prosto i wydajnie!

Innowacyjne rozwiązanie dla łazienek o dużym natężeniu ruchu.

Biura firm technologicznych pierwsze w odważnym designie

HL Tech w Warsaw Spire - o budowie jedynego poza Wielką Brytanią oddziału Grupy Hargreaves Lansdown (zdjęcia).

Przygotuj się na przybycie tłumów!

Chcąc utrzymać odpowiedni poziom czystości w toalecie, należy pamiętać o tym, aby urządzenia w niej zainstalowane były proste w obsłudze, a jednocześnie wykonane z dobrej jakości materiałów.

Torus beezzz otworzył siedzibę w Alchemii

Swoją siedzibę w budynku Argon otworzył Torus beezzz. Nowy najemca na swoje potrzeby wynajął 3 ule umiejscowione na dachu budynku.

Swoją siedzibę w budynku Argon otworzył Torus beezzz. Nowy najemca na swoje potrzeby wynajął 3 ule umiejscowione na dachu budynku.

Obecnie pracuje w nich ok. 240 tysięcy pszczół, ale firma planuje intensywną ekspansję i pod koniec lipca powinno ich już być nawet 300 tysięcy. Umowa zakłada możliwość zwiększania wynajmowanej powierzchni poprzez postawienie kolejnych uli.

Wymagający najemca

Ustalenia wszystkich warunków tego nietypowego najmu powierzchni trwały wiele miesięcy (rozmowy rozpoczęły się jesienią ub. roku). Pszczelarze, pełniący w tym przypadku rolę „pośredników nieruchomości”, dokonali szczegółowej analizy lokalizacji budynku, jak również wizji lokalnej jego dachu, w celu zapewniania swojemu „klientowi” optymalnych warunków rozwoju. Ostatecznie stwierdzili, że budynek Argon będzie idealnym miejscem dla trójmiejskiej ekspansji pszczół.

- To wbrew pozorom nie były łatwe negocjacje. Nowy najemca, ze względu na swoją specyfikę, wymagał spełnienia szeregu procedur, standardów bezpieczeństwa i jakości, które mają zapewnić efektywną pracę pszczół przy produkcji miodu – mówi Monika Brzozowska z firmy Torus.

Na dachu budynku Argon stanęły łącznie 4 ule (3 należące do firmy Torus, 1 do restauracji Sugoi Sushi, również mieszczącej się w budynku), a do każdego z nich wprowadziło się ok. 7 kg pszczół, co daje ok. 80 tysięcy osobników. Całkowita objętość jednego ula to ok. 87 dm3, a całkowita powierzchnia plastrów to ok. 372 dm2. Docelowo każdy pomieści nawet 100 tysięcy pszczół. Pomimo tego, że ule umiejscowione są na dachu budynku, nie przeszkadza to pszczołom latać w promieniu 2 km. Penetrują więc spory obszar, ponad 1250 ha.

Miododajne miasta

Hodowla pszczół w mieście staje się coraz bardziej popularna, a – jak mówią eksperci - z wielu względów jest też bardziej efektywna.

– W miastach nie występuje duża populacja pszczół, więc łatwiej jest pozyskiwać pyłek oraz miód, ponadto nie występują też opryski roślin miododajnych, co ułatwia cały proces - mówi Tomasz Wojtiuk z firmy Beeup.pl, pszczelarz, członek Polskiego Związku Pszczelarskiego.

Miejskie pszczelarstwo nie bez powodu podbija więc polskie aglomeracje - w samej Warszawie jest już kilkaset uli. Zdobią dachy takich obiektów, jak biurowiec Eurocetrum, Pałac Kultury i Nauki czy Teatr Wielki. Trend ten, jak wiele innych przywędrował do nas z zachodu. W porównaniu z innymi stolicami w Europie mamy jednak wiele do nadrobienia - w Berlinie czy Londynie ule liczy się w tysiącach. Pasieki obecne są też w wyjątkowych miejscach Paryża - założone zostały na dachu m.in. Opery Paryskiej czy zakrystii katedry Notre Dame.

Łagodne i pracowite

Pszczoły, które zasiedliły ule na dachu Argonu to specjalnie wychodowana rasa Buckfast. Jej twórcą jest brat Adam, benedyktyński mnich opiekujący się niegdyś pasieką w angielskim opactwie Buckfast Abbey w Buckfasleight.

– Pszczoły rasy Buckfast, które zadomowiły się na dachu Argonu nie są agresywne, za to odznaczają się niezwykłą mocą i pracowitością. Wiele zależy od pogody, ale szacunki wskazują, że z tych 3 uli, w sezonie możliwe będzie uzyskanie 2, a nawet 3 gatunków miodu - wielokwiat, lipowy, może też akacjowy. Z każdego powinniśmy uzyskać nawet 15 kg miodu – dodaje Tomasz Wojtiuk.

Pszczoły stały się w Polsce palącym tematem kilka lat temu, kiedy zaczęto mówić o ich wymieraniu, spowodowanym także nieodpowiedzialnym działaniem człowieka. Od tamtej pory różne gremia i instytucje związane z pszczelarstwem podejmują działania mające na celu ich ochronę. W działania angażuję się także biznes czego efektem jest m.in. rosnąca popularność uli w miastach.

– Obecność uli na dachu Argonu nie jest przypadkiem, jest to element śledzenia trendów w szeroko pojętej ekologii. Na co dzień wiele wysiłku wkładamy w certyfikację naszych budynków, tworzenie optymalnych warunków dla rozwoju biznesu i środowiska pracowniczego. Teraz postanowiliśmy zainteresować się też inną kategorią najemcy – znacznie mniejszego, ale równie wymagającego. Odpowiadamy przy tym na ważny temat i problem nas wszystkich, jakim jest masowe wymieranie pszczół – dodaje Monika Brzozowska z firmy Torus.